listopada 14

Niedawno poznaliśmy decyzję Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy PIIT w sprawie domeny GMAIL.COM.PL.

Sprawa rozpoczęła się w styczniu 2007 r. od wysłania do osoby, która zarejestrowała domenę, żądania zaprzestania jej używania i przeniesienia na spółkę Google Inc. Przyszły pozwany nie zareagował na żądanie amerykańskiego koncernu czego prawdopodobnie teraz żałuje, ze względu na kwotę, jaką zobowiązany został zapłacić (ponad 3800 zł). Google, za pośrednictwem polskich prawników, wniosło sprawę do Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji.

Powód, Google Inc., zarzucił pozwanemu, że przez rejestrację spornej domeny naruszył jego dobra osobiste poprzez żerowanie na renomie jednego z jego produktów (konkretnie Gmail).  Co więcej, reprezentanci powoda próbowali (bezskutecznie) dowieść, że rejestracja domeny gmail.com.pl jest typowym przykładem cybersquattingu.  Pozwany bronił się argumentując, że przede wszystkim z domeny korzysta tylko i wyłącznie w sposób niekomercyjny, używając zaledwie jednego adresu email (info@gmail.com.pl), a poza tym „GMAIL” nie jest skrótem od Google Mail lub podobnym, a jest odzwierciedleniem jego pseudonimu „Gruby”.  Tym samym Gmail oznaczać miałoby Gruby Mail, co zdaniem pozwanego jest wystarczającym uzasadnieniem rejestracji przez niego domeny.

Arbiter podzielił tylko częściowo argumentację powoda (odrzucając między innymi zarzuty z ustawy  o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji uznając, że „Gruby” nie jest przedsiębiorcą, co jest naszym zdaniem kwestią dyskusyjną…), całkowicie zaś odrzucił linię obrony pozwanego. Uznał, że nawet w wypadku braku zarejestrowanego znaku towarowego na terenie RP, nazwie „gmail” przysługuje ochrona bo jest to jeden z produktów firmy Google Inc., bądź co bądź znany  i kojarzony przez ogromny procent polskich internautów. Pozwany zaś powinien, mimo, że nie wynika to z zasad rejestracji domen .PL, upewnić się, że nie narusza niczyjego prawa czy to do renomy, wizerunku, znaku towarowego czy innego oznaczenia. Tym sposobem GMAIL.COM.PL, o ile wszystko się dobrze ułoży, powróci do uprawnionego zza oceanu.

października 18

Software ESCROW – usługa bezpiecznego  przechowania oprogramowania. 

Coraz częściej spotykamy się z pytaniami na temat bezpiecznego powierzenia tworzonego oprogramowania podmiotom trzecim. Zwykle chodzi o zabezpieczenie interesów licencjobiorcy – na przykład związanego z ryzykiem zaprzestania działalności przez licencjodawcę, jego bankructwem, likwidacją albo brakiem współpracy w zakresie wypełniania zobowiązań kontraktowych.

Badając rynek usług ESCROW oprogramowania w Polsce szybko stwierdziliśmy, że jako taki – nie istnieje. Klient zobowiązał nas jednak do wyboru najlepszego usługodawcy w tym zakresie, prowadzącego działalność gdziekolwiek na świecie. Poniżej przedstawiamy krótką listę kwestii niezbędnych do rozpatrzenia przy wyborze usługodawcy ESCROW. Celowo nie podajemy nazw konkretnych firm – wybór pozostawiamy w Państwu.

Powierzając oprogramowanie podmiotowi trzeciemu (usługodawcy ESCROW) należy naszym zdaniem zwrócić uwagę w szczególności na:

 

1. Renomę usługodawcy. Badając światowy rynek usług ESCROW z pewnością wyłonicie Państwo liderów. Ważną kwestią jest posiadanie przez wybraną firmę odpowiedniego zaplecza – zarówno organizacyjnego, technicznego jak i finansowego. Proszę pamiętać, że w kwestii bezpieczeństwa najważniejsza jest solidność i pewność wykonania usługi, dlatego liderzy na rynku usług ESCROW bardziej przypominają nowoczesne banki, niż zwykłe przechowalnie. Warto więc zapoznać się z historią firmy, jej wynikami finansowymi, klientami i kompetencjami personelu.

 

2. Koszt związany z wykonaniem usługi. Najczęściej przy pierwszym kontakcie z firmą – usługodawcą – otrzymujemy cennik usług i/lub projekt umowy, którą należy uzupełnić i zaakceptować. Należy bardzo precyzyjnie wyliczyć wszelkie koszty na jakie się decydujemy, aby po zawarciu umowy nie okazało się, że dodatkowe „ukryte” opłaty przyprawiają naszego przełożonego o ból głowy.  W szczególności zwróćcie Państwo uwagę na opłatę wstępną oraz coroczną opłatę za prowadzenie (utrzymanie) konta – najczęściej są to kwoty rzędu kilkaset dolarów lub funtów. Co więcej, należy się upewnić, czy w ramach jednego depozytu przechowywać można jeden czy wiele programów („paczek kodu”). Najlepszym rozwiązaniem jest wybór usługodawcy zezwalającego na przechowywanie dowolnej ilości programów, kodu, wersji itp. Istotne jest także doprecyzowanie kosztu uaktualnienia przechowywanego oprogramowania – niektóre firmy celowo nie podają takiej informacji przy pierwszym kontakcie, aby później za każdy taki „update” naliczać sporą opłatę. Proszę wziąć także pod uwagę, że w większości wypadków nie jest konieczne przeprowadzenie wstępnego testowania (weryfikacji) zdeponowanego kodu – jest to usługa mająca swoje zalety (czasem też wymagana przez kontrahenta) ale jest kosztowna i co najważniejsze – opcjonalna.

 

Dodatkowym kosztem jest także opłata za wydanie kodu – zazwyczaj można umownie ustalić, kto poniesie koszt wydania oprogramowania (ang. „code release”) ale warto o tej kwestii pamiętać już w momencie wyboru usługodawcy i zawierania z nim umowy.

 

3. Sposób dostarczania oprogramowania. Najlepszym sposobem na dostarczanie oprogramowania jest rzecz jasna transfer sieciowy on-line. Warto upewnić się, że usługodawca zezwala na właściwie dowolne manipulowanie zdeponowanym kodem za pomocą sieci. Czasem bowiem wymaga się przesyłania depozytu za pomocą poczty tradycyjnej, co w wypadku usługobiorcy znajdującego się za oceanem jest nie tylko kosztowne ale i długotrwałe. Kwestia ta jest szczególnie ważna, jeżeli często – na bieżąco, dokonujemy uaktualnienia oprogramowania.

 

4. Kontakt z usługodawcą. Biorąc pod uwagę odległość, w jakiej znajdują się najlepsze podmioty na rynku usług ESCROW od Polski, należy zadbać o właściwy poziom komunikacji między partnerami. Zwróćcie Państwo uwagę na czas, w jakim otrzymujecie odpowiedź na proste i odpowiednio skomplikowane pytania, jak długo zajmuje przygotowanie umowy, którą macie zamiar zawrzeć. Ważny jest także poziom obsługi – nie warto inwestować w usługę określonej firmy, jeżeli jej pracownicy nie potrafią zrozumieć naszych potrzeb lub pozycji na rynku.

 

W razie jakichkolwiek wątpliwości związanych z usługą ESCROW czekamy na państwa pytania lub sugestie.

 

Marcin Lewoszewski

Marcin.Lewoszewski [@] czuchaj.pl 


ESCROW Oprogramowania
ESCROW Opgrogramowania

października 17

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem na temat problemów prawnych związanych z tworzeniem oprogramowania na zamówienie.

Poruszone przez autora kwestie to m.in. prawo autorskie, prawny audyt umów, ochrona danych osobowych w IT i wiele innych.

Artykuł dostępny jest pod tym adresem: Umowy IT

października 16

Witamy w serwisie poświęconym prawnym aspektom technologii komputerowej!

Naszym celem będzie publikowanie najciekwszych informacji na tematy związane z prawem i nowymi technologiami, z którymi spotykami się w codziennej pracy kancelarii. Postaramy się, aby przekazywane za pomoca serwisu informacje były jak najbardziej precyzyjne i rzetelne - aby mogły służyć Państwu niezależnie od fragmentu sektora IT, w którym są Państwo najbardziej aktywni.

Zapraszamy do współpracy przy tworzeniu serwisu zarówno profesjonalistów chcących podzielić się swoim doświadczeniem w obsłudze prawnej podmiotów z branży teleinformatycznej jak inżynierów, project managerów i dyrektorów na codzień borykających się z problemami w ramach powierzonych im zadań. Jesteśmy także otwarci na wspólpracę ze studentami prawa lub kierunków mających jakikolwiek związek z biznesem IT.

Z poważaniem,

Czuchaj i Wspólnicy